Darmowa konsultacja
Masz pytania? Chętnie na nie odpowiem podczas bezpłatnej 15 minutowej konsultacji (online lub telefonicznie). Wykorzystaj poniższy formularz wybierając opcje, a ja skontaktuję się z Tobą w ciągu 2 dni roboczych.
- Home
- Darmowa konsultacja
Chętnie Cię poznam i odpowiem na Twoje pytania.
Wypełnij formularz, abym wiedział przed spotkaniem jakiego wsparcia potrzebujesz.
-
1. Wstępne zapytanie Wypełnij formularz zgłoszeniowy.
-
2. Przegląd zgłoszenia Przygotowuję się do spotkania z Tobą.
-
3. Umówienie terminu Wybieramy dogodny czas dla Ciebie i dla mnie.
-
4. Sesja darmowej konsultacji Omawiamy Twoje zgłoszenie i moje pomysły.
-
5. Podsumowanie Otrzymujesz podsumowanie spotkania wraz z dalszymi krokami.
Q&A
Szybkie pytanie?
Szybka odpowiedź
Tu znajdziesz szybkie odpowiedzi na pytania, które często zadają mi klienci. Nie ma odpowiedzi na Twoje pytanie? Skorzystaj z przycisku "Kontakt".
W polskich realiach rynkowych profesjonalny proces transakcyjny trwa zazwyczaj od 6 do 12 miesięcy. Pośpiech jest najgorszym doradcą – sprzedaż w 3 miesiące bez przygotowania to niemal gwarancja ceny niższej o 30-40%. Musimy przejść przez etap audytu, przygotowania dokumentacji i konkurencji ofertowej.
Pełna dyskrecja to fundament mojej pracy. Proces jest anonimowy do momentu, w którym mamy na stole podpisane twarde umowy o poufności (NDA) i sprawdzony kapitał oferenta. Na początku wysyłam w rynek tylko tzw. 'Blind Teaser', który nie pozwala zidentyfikować Twojej firmy. Dodatkowo, jako zewnętrzny doradca, pełnię rolę 'bufora' – to ja kontaktuję się z potencjalnymi kupującymi (również wskazanymi przez Ciebie), więc nie pojawiasz się w tych rozmowach osobiście, dopóki nie mamy pewności co do intencji kupującego.
Inwestor nie kupuje Twoich przeszłych wydatków ani nieruchomości – on kupuje przyszłe zyski. Majątek (hale, maszyny) to tylko narzędzia do ich generowania. Wykorzystujemy mnożnik EBITDA, ponieważ to standard rynkowy, który pozwala porównać Twoją firmę do innych w branży. Moim zadaniem jest jednak przeprowadzenie tzw. 'normalizacji', czyli wykazanie, że realny zysk operacyjny jest wyższy, niż wynika to z zapisów księgowych, co bezpośrednio podniesie cenę końcową.
Inwestor kupuje firmę po to, by ona dalej zarabiała, więc musi mieć pewność, że po Twoim odejściu biznes się nie zawali. Jeśli sprzedajemy dzisiaj firmę 'zrośniętą' z Twoimi decyzjami, inwestor niemal na pewno poprosi o 2-3 letni okres przejściowy (tzw. handover lub earn-out). Jednak moją rolą jest takie poukładanie procesów w fazie przygotowań, abyśmy mogli udowodnić, że zespół zarządczy i inne kluczowe osoby poradzą sobie bez Ciebie. Im mniej jesteś potrzebny/potrzebna w firmie w dniu sprzedaży, tym szybciej odzyskasz pełną wolność i tym wyższą wycenę.
Ryzyko roszczeń po transakcji minimalizujemy na trzy sposoby. Po pierwsze, rzetelne Due Diligence, które przeprowadzimy sami przed inwestorem (Vendor Due Diligence), pozwoli nam wykryć i opisać wszelkie ryzyka – a to, co ujawnione, zazwyczaj nie może być podstawą roszczeń. Po drugie, w Umowie APA wprowadzamy limity odpowiedzialności (tzw. caps i baskets) oraz ograniczenia czasowe. Po trzecie, przy większych transakcjach możemy skorzystać z ubezpieczenia ryzyk transakcyjnych (W&I Insurance), gdzie to ubezpieczyciel, a nie Ty, bierze na siebie ciężar ewentualnych błędów w oświadczeniach. Moim zadaniem jest dopilnować, by wyjście (Exit) z firmy oznaczało dla Ciebie faktyczny spokój ducha.
