Przed Tobą przygotowanie firmy do sprzedaży? To narzędzie wskaże Ci mocne i słabe strony Twojego biznesu oraz podpowie, jak sprzedać firmę na najlepszych warunkach.
Odpowiedz na 40 pytań w pięciu specjalnie wyselekcjonowanych blokach tematycznych (ok. 10 minut). Wybieraj odpowiedź najbliższą rzeczywistości – nie taką, jaka „powinna być”. Wynik wraz z rekomendacją dalszych działań otrzymasz e-mailem zaraz po zakończeniu diagnozy – w pełni poufnie i bezpiecznie.
Dla kogo jest ta diagnoza?
Ta diagnoza powstała dla właścicieli firm z sektora MŚP, którzy stoją przed jedną z trzech decyzji: sprzedażą firmy w całości, wpuszczeniem do niej inwestora mniejszościowego albo przeprowadzeniem sukcesji – rodzinnej lub menedżerskiej. Łączy je jedno: w każdym z tych scenariuszy ktoś z zewnątrz prześwietli firmę tak dokładnie, jak nigdy dotąd nie robił tego nikt poza urzędem skarbowym.
Jeśli Twoja firma generuje od kilku do kilkuset milionów złotych przychodu, działa w produkcji, dystrybucji, budownictwie, IT, logistyce lub usługach B2B, a Ty myślisz o transakcji w horyzoncie od roku do pięciu lat – to narzędzie jest dla Ciebie. Nie jest dla firm, które właśnie startują, ani dla tych, które szukają wyłącznie finansowania obrotowego.
Dlaczego przygotowanie firmy do sprzedaży zaczyna się wcześniej, niż myślisz
Większość właścicieli zaczyna przygotowanie firmy do sprzedaży w momencie, w którym pojawia się kupujący. To o kilkanaście miesięcy za późno. Uporządkowanie struktury właścicielskiej, przekształcenie jednoosobowej działalności w spółkę, rejestracja znaku towarowego na spółkę czy zbudowanie kadry zarządzającej, która utrzyma firmę bez właściciela – to procesy, które trwają kwartały, a nie tygodnie.
Kupujący nie płaci za potencjał, tylko za ryzyko, którego nie widzi. Każdy brak dokumentu, każda umowa zawarta ustnie, każda nieruchomość należąca prywatnie do właściciela i użyczana firmie bez umowy – to argument, którym druga strona zbije cenę albo przesunie część zapłaty do earn-outu. Diagnoza gotowości firmy do sprzedaży pozwala znaleźć te punkty, zanim znajdzie je doradca kupującego.
Co bada inwestor: osiem filarów due diligence
Test odwzorowuje logikę realnego due diligence. Pierwszy filar to finanse i raportowanie – jakość ksiąg, badanie sprawozdań, budżetowanie i „czystość” EBITDA, czyli to, czy wynik nie wymaga głębokich korekt normalizacyjnych. Drugi to niezależność od właściciela: pytanie, co stanie się z firmą, gdy Ciebie zabraknie na cztery tygodnie, jest pierwszym pytaniem każdego kupującego.
Trzeci filar dotyczy struktury prawnej i korporacyjnej – formy działalności, kompletności dokumentów w KRS, umowy wspólników i tego, czy majątek potrzebny do prowadzenia biznesu w ogóle należy do spółki. Czwarty to podatki i bezpieczeństwo fiskalne, w tym aktualność koncesji i zezwoleń oraz wdrożenie bieżących obowiązków: RODO, KSeF, BDO, PPK, ochrony sygnalistów.
Piąty filar bada klientów, rynek i operacje – koncentrację przychodów, powtarzalność sprzedaży i to, czy przewagę konkurencyjną da się udowodnić, a nie tylko opowiedzieć. Szósty dotyczy ludzi, HR i compliance, z ryzykiem przekwalifikowania kontraktów B2B na stosunek pracy na czele. Siódmy to aktywa, własność intelektualna i umowy – obszar, w którym due diligence najczęściej znajduje najdroższe niespodzianki: znak towarowy zarejestrowany prywatnie na właściciela, brak pisemnego przeniesienia praw autorskich od podwykonawców, klauzula change of control pozwalająca kluczowemu klientowi odejść w dniu zmiany właściciela.
Ósmy filar dotyczy Ciebie: celu transakcji, realizmu oczekiwań cenowych, zabezpieczenia sukcesji na wypadek zdarzeń losowych i przygotowania finansów osobistych na skutki podatkowe sprzedaży.
Co dostaniesz po wypełnieniu
Wynik z punktacją w każdym z ośmiu obszarów oraz interpretacją, która wskazuje, gdzie firma jest gotowa, a gdzie potrzebuje pracy. Do tego lista konkretnych kroków uszeregowanych według tego, co da największy efekt przy najmniejszym wysiłku. Raport trafia na Twój adres e-mail w ciągu kilku minut, w pełni poufnie – nikt poza Tobą go nie zobaczy.
To nie jest wycena firmy ani formalny audyt przedsprzedażowy. To punkt startu: mapa, która pokazuje, czy jesteś gotowy rozmawiać z inwestorem już dziś, czy warto poświęcić kilka kwartałów na uporządkowanie firmy i wejść do rozmów z mocniejszej pozycji.
